07.09.2015

Śniadaniowy tydzień: poniedziałek z koktajlem

koktajl malina-jeżyna

Nadszedł czas na czwartą edycję śniadaniowego urodzinowego tygodnia! Tak jak w poprzednich latach każdego poranka inne śniadanie. Może się czymś zainspirujecie ;-).
Poniedziałek pysznie owocowy smakujący malinami i jeżynami. Niedawno stwierdziłam, że zajadając się letnimi owocami, z niewiadomych mi przyczyn pomijam jeżyny. Nie mam pojęcia dlaczego tak się działo, ale tego lata postanowiłam to zmienić. Kubełek jeżyn trafił w moje ręce, a następnie do koktajlu. Idealnie smakowało połączenie z malinami, których właściwie było więcej, ale czarne kuleczki zdecydowanie zdominowały. Jednak w smaku maliny także dały o sobie znać i były przyjemnie orzeźwiające.

Choć w kalendarzu jeszcze lato, to za oknem bardziej jesień. Szczególnie wczorajszy dzień był wprost okropny. Gdybym nie musiała to nigdzie bym się nie wybierała. Niestety miałam pilną sprawę i skończyłam w połowie przemoknięta mimo parasolki. Jak było upalnie i narzekano na brak deszczu (chociaż mnie akurat upały nie przeszkadzały), to wczoraj wyglądało tak, jakby ktoś wylewał wiadra wody z chmur. Ech... takie skrajności nie są dobre.

A tak poza tym u mnie nareszcie dzieje się więcej i niedługo podzielę się dobrymi wieściami :-).
Pięknego tygodnia!

5 komentarzy:

  1. Dobre wieści? już nie mogę się doczekać, a inspiracje zawsze miło widziane. Tylko jednego mi brakuje... naszej maskotki bloga! :D Daj jedną focię chociaż :3

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też na ogół omijam jeżyny, ale to dlatego, że chyba 2 czy 3 lata temu je przedawkowałam :P Od tamtej pory lubię je tylko na zdjęciach :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej, jak to przedawkowałaś jeżyny? :P

      Usuń
  3. Mniam! Zjadłabym taki poniedziałek :)

    OdpowiedzUsuń