01.02.2013

Luty z owsianką

owsianka z masłem orzechowym i smarowidłem jabłkowym
W kalendarzu widnieje kartka z pierwszym dniem lutego, to dobrze. Każdy kolejny dzień zbliża nas do wiosny, a nie ukrywam, że przez te chwilowe ocieplenie poczułam jej delikatny powiew. Póki co trzeba liczyć się z jeszcze zimnymi, śnieżnymi dniami.
Przede mną miesiąc z małym wyzwaniem. Postanowiłam, że luty będzie miesiącem owsianki. Każdego dnia na śniadanie będę jeść porcję pożywnej i zdrowej owsianki z różnymi dodatkami. Do tej pory jadałam od czasu do czasu, a chciałabym zobaczyć jak codzienne jej spożywanie wpłynie na stan mojej skóry. Czytałam, że płatki owsiane mają dobroczynne działanie. Niestety, mam skórę po przejściach i przydałoby się pomóc od wewnątrz. Wiem, że sama owsianka nie zdziała cudów, dlatego staram się również zmienić trochę swoje nawyki żywieniowe. Zobaczymy jakie będą efekty ;-)
Ach, już mamy piątek! Zapowiada się wieczór z książką, gazetami i gorącą herbatą. Miłego weekendu!

11 komentarzy:

  1. idealna konsystencja! ciekawa jestem Twoich owsiankowych propozycji :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Życzę powodzenia, choć owsianki są tak pyszne, że na pewno dasz radę :)
    Miłego weekendu!

    OdpowiedzUsuń
  3. jak Ty to robisz, że wymyślasz takie pyszności i masz postanowienia z jedzeniem. też tak chce;D

    OdpowiedzUsuń
  4. Dobre postanowienie choć ja nigdy się nie przekonam do owsianki :(

    OdpowiedzUsuń
  5. pomysł z owsiankowym lutym bardzo mi się podoba:) owsianka jest świetna i bardzo pożywna:)

    OdpowiedzUsuń
  6. fajnie jest sobie coś postanawiać i badać efekty realizacji, to działa na człowieka motywująco ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Codziennie inna owsianka? to mi się podoba, może i jak wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Owsiankę ostatnio nawet jadłam. Bardzo sycąca sprawa :) I można ją robić na tyle niesamowitych sposobów! Genialna podstawa :)

    OdpowiedzUsuń
  9. to ja się dołączam, bo przez ostatnie dni nie jadłam owsianki tak często jak kiedyś!

    OdpowiedzUsuń
  10. ten krem znam od dziecka;D
    podoba się właśnie, nawet kiedyś przeglądałam Twojego bloga w poszukiwaniu czegoś fajnego do zrobienia:)
    byloby mi za słodko mając menu z samych słodkości haha
    przygotuj może posta z daniami na obiad;D

    OdpowiedzUsuń