28.09.2013

Sobotnie śniadanie: jabłka w cieście

Temperatura za oknem nie pozostawia złudzeń, naprawdę mamy jesień. Nie lubię tego chłodu, wiatru, deszczu. Zbyt szybko się ściemnia, a jedynie mgły o poranku mają swój urok.
Ale skoro już tak jesiennie, to o poranku ma się ochotę na jabłka. Proponuję takie w cieście naleśnikowym, oprószone cukrem pudrem i z rozpływającym się, domowym kremem krówkowym. Cudo!
A! przepis na krem będzie na Barbarelli :-)
Z innych wieści...
Wczoraj nareszcie doczekałam się planu zajęć. Całkiem nieźle się zapowiada, kilku nowych wykładowców i nowe przedmioty. Od poniedziałku zaczynam.

8 komentarzy:

  1. Uwielbiam jablka w ciescie, dawno ich u mnie nie bylo :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Prezentują się obłędnie. Kurcze dawno nie jadałam słodkiego Śniadania na ciepło :) dziękuje za inspirację
    Swoją drogą zapraszam na konkurs do mnie
    http://basinepichcenie.blox.pl/2013/09/KONKURS-Do-wygrania-rondel-Eala-o-wartosci-190zl.html

    OdpowiedzUsuń
  3. ja też nie lubię takie chłodu, ale takie jabłka to uwielbiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Idealne śniadanko na poprawienie sobie humoru w taką pogodę :) !

    OdpowiedzUsuń
  5. Też nie przepadam za obecną porą roku, ale po takim pysznym śniadaniu żaden jesienny poranek nie byłby mi straszny :)

    OdpowiedzUsuń
  6. wow, słodki poranek!! te jabłuszka zdecydowanie pasują do jesiennej aury :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ułaaa.
    wygląda to wspaniale :)

    OdpowiedzUsuń