05.01.2014

Niedzielne śniadanie: Yogo Crunch

Hej! Pogoda za oknem w niczym nie przypomina zimy. A w wiadomościach widziałam, że nieźle przymroziło i zasypało w USA. Mogliby się nieco podzielić tym nadmiarem śniegu ;-) bo u siebie słyszę tylko obijający się o parapet deszcz. Cóż, może jeszcze zawita u nas prawdziwa zima.

Dziś napiszę o pysznym i sycącym musie jogurtowym z płatkami, o którym wczoraj wspomniałam.
Będąc ostatnio na zakupach, wypatrzyłam ciekawe saszetki od Mokate. Yogo Crunch przygotowuje się bardzo szybko i skutecznie zaspokoi głód. Wystarczy dodać tylko wodę i gotowe! Mus jest puszysty, w smaku idealny, nie za słodki i nie za kwaśny. Do tego chrupiący crunch z płatkami owsianymi. Wszystko szybko, prosto i niezwykle smacznie. Można się tym zajadać na pierwsze lub drugie śniadanie, jako przekąska lub na kolację. Myślę, że od czasu do czasu można pozwolić sobie na taką przekąskę :-)
Wypróbowałam na razie dwa smaki. Wczoraj było to połączenie maliny i żurawiny, a dzisiaj truskawki. Oba pyszne! A do zjedzenia są jeszcze trzy inne.
Czy ktoś z Was już to próbował?

12 komentarzy:

  1. A wiesz, niedawno w sklepie zastanawiałam się, czy kupić i spróbować. Nie zdecydowałam się, bo na wielu podobnych eksperymentach (gotowe owsianki) się bardzo zawiodłam. Niemniej skoro Ty polecasz, chyba zaryzykuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też miałam różne doświadczenia z tego typu gotowymi produktami, ale ten mnie nie zawiódł ;-)
      I jeśli jesteś ciekawa, to spróbuj :-)

      Usuń
  2. Jeszcze nigdy nie próbowałam, ale to opcja idealna na wyjazd ;) ja w sumie czuję już totalnie wiosnę i chyba jednak nie chciałabym zimy...

    OdpowiedzUsuń
  3. Pierwsze widzę :D Wygląda dość apetycznie ale zapewne składem nie grzeszy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiadomo, że zazwyczaj skład takich gotowych dań nie zachwyca. Dlatego napisałam, że można od czasu do czasu skusić się na taką szybką przekąskę ;-)

      Usuń
  4. Oglądałam kiedyś to magiczne cudo ! Jakoś bałam się tego skoro wystarczy dolać tylko wody ... może czas się przełamać ? :)

    OdpowiedzUsuń
  5. już kidyś próbowałam. nawet dobre, chociaż nie powiem, żebym chciała jakoś specjalnie i natarczywie wracać po to do sklepu

    OdpowiedzUsuń
  6. Zdrowo :) ! Szczerze mówiąc nie widziałam w sklepach :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakoś mnie te saszetkowe musy, owsianki itp. nie przekonują, ale skoro polecasz to chyba wypróbuję, jeśli się na to natknę w sklepie. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. fajny pomysł ;) sama widziałam w sklepie, ale zawahałam się. teraz już wiem, że warto spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Widziałam te saszetki w sklepie, ale jakoś na nich nie skupiłam uwagi. Prezentują się ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dzisiaj właśnie kupiłam i będę próbować! :)

    OdpowiedzUsuń