01.04.2012

Buty!

Pierwszy kwietnia! Nie wierzę, że dni tak szybko uciekają. Tylko pogoda zupełnie niepasująca, a ja w ten śnieg, deszcz i wiatr wybrałam się wczoraj do sklepu. I mam! Dwie pary butów, które mówiły do mnie: "Kup mnie!" - nie mogłam się oprzeć ;-) Wiosenne zakupy trwają.
Takich balerinek właśnie szukałam
To jest miłość od pierwszego ujrzenia. Uwielbiam ten fason sandałów. Rzymianki są niesamowicie wygodne i mogę przechodzić w nich całe lato
baleriny i sandały Deichmann

7 komentarzy:

  1. Ani jedne ani drugie nie trafiają w moje gusta :D ale przecież każdy lubi co innego...
    Ale pierwsze i tak są lepsze :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się, o gustach się nie dyskutuje ;-)

      Usuń
  2. ja też w weekend kupiłam nowe baleriny. wprost uwielbiam te buty ! ^^

    OdpowiedzUsuń
  3. Sandałki świetne! Baleriny nie do końca trafiają w mój gust

    OdpowiedzUsuń
  4. ja też musze sobie butki kupić. chcę koturny!;D

    www.growinguup.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. fajne balerinki, z pewnością mega wygodnie! do mnie wczoraj pół asortymentu pewnego sklepu krzyczało kup mnie - no nie było wyjścia, uległam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. no podziwiam :D nie mój styl :) balerin nie noszę i sandałów też :) no w końcu znalazłam czym się różnimy hihi :) chociaż też ostatnio kupiłam buty :) typowe wedges:)

    OdpowiedzUsuń