Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Moda. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Moda. Pokaż wszystkie posty

11.07.2015

Dobry w czasie upału i letnie zakupy

Mało mnie tutaj, choć miałam inne zamiary. Chyba brakuje mi chęci i motywacji do częstszego pisania, ale mam nadzieję, że ten mały kryzys w końcu minie.

Upalne dni były i tak, jak szybko się pojawiły, tak też szybko zniknęły. Ale zdążyło nieźle pogrzać i wbrew żarowi lejącemu się z nieba, ja czułam się naprawdę dobrze. A jak wróciła typowa dla naszego klimatu aura, to znów witaj zmienne samopoczucie. Jednak kiedy jeszcze grzało, mama zrobiła wspaniały chłodnik :-). To najlepszy obiad w takie dni, a do tego młode ziemniaczki z masłem, bułką tartą i koperkiem, mniam!
W wakacje coraz popularniejsze są u nas letnie wyprzedaże. Może jeszcze to nie jest to, co na zachodzie, ale jest coraz lepiej. Na witrynach sklepowych pełno szyldów zachęcających do kupienia po atrakcyjnych zniżkach. I dla chcącego nic trudnego, można znaleźć coś ładnego ;-). Mnie w ręce wpadły bluzki, sukienka oraz sandały. Tylko legginsy i okulary przeciwsłoneczne nie były po przecenie.
A Wy, kupiliście coś na wyprzedażach?

17.09.2013

Urodzinowo

Od czwartku przedłużyłam sobie świętowanie aż do niedzieli. Bo w ten właściwy dzień nie było wystarczająco czasu na uczczenie.
Miałam plan. Upiekę torcik, wspaniały, czekoladowy, z malinami. Ale nie zdążyłam na czas i skończyło się na tym, że ciasto zostało kupione. Było naprawdę pyszne, czekoladowe z leśnymi owocami. Jednak za rok mam nadzieję sama upiec urodzinowy tort.
Torcik w przekroju i prezent od przyjaciółki :-)
Prezenty od mamy. Długi, ciepły sweter, taki jak lubię oraz botki. Długo takich butów szukałam i w końcu mam!
Wiecie, że dopiero w swoje urodziny udało mi się trafić na butelkę Coli z moim imieniem? Cud!

20.03.2013

Sukienka prosta i elegancka

Orsay
Obiecałam i jest, moja nowa sukienka. Właśnie takiego kroju poszukiwałam od jakiegoś czasu. Nie jestem fanką mini, zdecydowanie lepiej czuję się w trochę dłuższych kreacjach. Ta sukienka spełnia moje oczekiwania. W jasnym kolorze, z paseczkiem ozdobnym w talii, z ciekawymi zakończeniami rękawów i sięgająca długością do kolan. Ma również przyjemny, grubszy materiał. Świetnie nada się na nadchodzące święta, ale z pewnością sprawdzi się podczas egzaminów lub innych codziennych wyjść. Jestem tym bardziej zadowolona bo kosztowała mnie tylko 30 zł, nie mogłam przepuścić takiej okazji ;-)

18.01.2013

Małymi krokami

Bianuś i jej małe kukuryku
Małymi krokami spełniam swoje cele i marzenia. Nie, nie są to noworoczne postanowienia. Wszystko do czego dążę tkwi we mnie od dawna i z większym lub mniejszym powodzeniem wciąż zmierzam w tym właściwym kierunku. Kształtuję siebie, swoją teraźniejszość i przyszłość. Dziś uczyniłam kolejny kroczek i czuję, że dobrze postąpiłam. Zmiany są dobre, ale nic na siłę. Wierzę, że na wszystko przyjdzie czas, a my sami powinniśmy wiedzieć kiedy jest ten właściwy moment.

Z życia uczelnianego mogę się pochwalić już prawie pełnym indeksem. W poniedziałek mam przedostatnie zaliczenie i witam trzy tygodnie wolnego :-) Po feriach czeka mnie ostatnie zaliczenie i wtedy będę mogła oddać indeks. 
A dzisiaj blog ma małe święto. Dokładnie dwa lata temu powstała Barbarella! Jednak oficjalne świętowanie będzie w poniedziałek, bo wtedy pojawił się pierwszy post. Z tej okazji nie może zabraknąć czegoś pysznego i za trzy dni możecie spodziewać się słodkości ;-)
Coś nowego w garderobie... Nareszcie mam! Od kilku miesięcy polowałam i w końcu nadarzyła się okazja. Parka, Tchibo
Mój mały kroczek. Zrobiłam coś z włosami ;-) ale co, to pokażę niedługo.
Pięknego weekendu!

7.12.2012

Mikołajkowe prezenty

Wczoraj był dobry dzień, Mikołajki! Mimo, że dla mnie rozpoczął się i zakończył trochę boleśnie. Było śnieżnie i słodko. A czy Was też odwiedził Mikołaj? ;-) Ja otrzymałam pyszne małe słodkości i ciepłe, zimowe kapcie baleriny. Popularny ostatnio wzór skandynawski bardzo mi się podoba od jakiegoś czasu. Oprócz domowych balerinek posiadam jeszcze sweter i sukienkę o podobnych wzorach. Kolekcja się powiększa. A wracając do bolesnego początku i końca dnia wczorajszego... Z samego rano zaczęło sypać, wszędzie biało i ślisko, a ja byłam w drodze na uczelnię. I nie byłabym sobą gdybym się nie wywaliła.. Ech, pierwsza gleba w tym roku zaliczona. Do tego pod wieczór dały o sobie znać zatoki i zmagałam się z okropnym bólem głowy.
Jednak dziś już bez takich mało przyjemnych niespodzianek. Śnieg przestał padać, wyjrzało słońce, krótkie zajęcia i wizyta w Empiku. Kupiłam kocią gazetę, a do świątecznych wypieków trzy foremki w kształcie gwiazd.
Spoglądam w kalendarz i nie mogę uwierzyć, że już tak blisko do świąt. To oznacza, że czas przygotować się do pieczenia, kupić prezenty i to, czego nie lubię najbardziej - porządki.
Ale póki co chcę się wyspać.
Dobranoc i udanego weekendu :-)

9.11.2012

Winter - Kreation

Dobry wieczór :-) Kolejny tydzień nauki dobiegł końca i przed nami weekend, który minie jak zwykle za szybko. Trochę się działo, na uczelni nawet ciekawie, szczególnie wczorajsza konferencja pod koniec nabrała rumieńców. Nie ma to jak dyskusje o kulturze naszego miasta. A dwa najbliższe dni będą pod znakiem kotów. Już jutro wybieram się na drugą Międzynarodową Wystawę Kotów Rasowych. Nie mogę się doczekać tych wszystkich cudownych kociaków! Zabieram aparat, więc będzie trochę zdjęć z całego wydarzenia.
Tymczasem co raz bardziej można wyczuć atmosferę zbliżających się Świąt i równie niedaleką zimę. Moja garderoba na mroźne dni została uzupełniona o musztardowy szalik z Reserved oraz czapkę z Orsay, która dobrze zakrywa uszy. Resztę rzeczy jak kurtka, buty czy rękawiczki mam jeszcze z zeszłego roku, także jestem gotowa na śnieg. W zimowym klimacie są już nawet czekolady. Pyszna ritterka z kawałkami kokosanek osłodzi każdy ciemny i chłodny wieczór.
 W kocim klimacie ;-)
Miłego weekendu!

28.10.2012

Czas zimowy

pancakes na bazie napoju ryżowego o smaku waniliowym z masłem orzechowym

Godzina w tył, szybciej kończący się dzień, zimno. Pożegnaliśmy czas letni i znów musimy się przyzwyczaić do krótkich i szarych dni. W wielu miejscach w Polsce spadł pierwszy śnieg, ale na szczęście nie u mnie. I dobrze, bo na biały puch przyjdzie jeszcze czas ;-) Jedyne co, to znacznie się ochłodziło i musiałam wyciągnąć już mój jesienny płaszcz.
Śniadaniem nikogo nie zaskoczyłam, ale pancakes to już moje hobby. Muszę kiedyś zebrać wszystkie przepisy z których korzystałam. Ciekawe ile tego będzie. A wracając do dzisiejszych pankejków. Przepis podawałam już kilka miesięcy temu, teraz wprowadziłam tylko małą zmianę. Pancakes na bazie mleka truskawkowego, tym razem zamiast mleka użyłam napój ryżowy o smaku waniliowym. Wyszły delikatne :-)
Wczoraj byłam na małych weekendowych zakupach. Miałam do wykorzystania w sklepie Orsay bon o wartości 20 zł i wybrałam trójkolorową tunikę. Przy zakupie dostałam gratisowo antyperspirant Nivea. Poza tym, musiałam odwiedzić sklep spożywczy. Wzięłam ulubiony sok Dr Witt, którego już dawno nie widziałam, a dawniej często piłam, że aż miałam żółte dłonie ;-) I równie dawno nie widziany batonik Milka Lila Pause. Miałam słodki, owocny weekend.
Cieplutkiego tygodnia :-)
Ryżowe pancakes dodaję do placuszkowej akcji.

12.10.2012

Twórczość zeszytowa

Przeżyłam czwartek - przeżyłam cały tydzień zajęć. Tak wypada w moim planie, że co dwa tygodnie mam paskudne czwartki. Od 8:15 do około 18 plus okienko, a jak jeszcze dodamy szarą, przytłaczającą aurę... Prawie na każdych zajęciach mam kryzys. O tej porze roku zawsze tak jest, nawet w domu, o godzinie 20 mogłabym już iść spać. Nie wiem co zrobić abym nie przysnęła. Oczy same mi się zamykają i to jest tak silne, że nie można się opanować. I wtedy zaczynam rysować. Słucham wykładu, zapisuję i rysuję. Taka moja twórczość zeszytowa - tym razem w jesiennym wydaniu.

Na zwieńczenie tygodnia nauki wybrałam się na zakupy. Miały być spodnie, ale z braku rozmiaru jest bluzka. Przynajmniej w kolorze, który chciałam - burgund. Poza tym, grube rajstopy z wzorkiem, które szczerze polecam ze względu na trwałość. Miałam wcześniej kilka sztuk i długo mi posłużyły. Mimo, że nie należą do tanich, to warto zainwestować. A dla ciała odżywcza emulsja z maliną nordycką, która oczarowała mnie swoim zapachem. Posiadam jeszcze krem do rąk z tą cudowną maliną i na prawdę doskonale nawilża.
Zapowiada się weekend w domu, ale nie zamierzam się obijać. Tylko najpierw się wyśpię.
 bluzka z baskinką H&M
 rajstopy C&A
Miłego weekendu :-)

6.10.2012

Garderoba na jesień: botki

botki Deichmann
Na sezon jesienny potrzebowałam porządnych butów. Botki na niskim obcasie to dla mnie idealne rozwiązanie. Bardzo wygodne i pasują do wszystkiego. Z zakupem moich wymarzonych miałam mały problem. W pierwszym sklepie pozostały tylko same duże rozmiary 42-44 i mogłam poczekać na dostawę, choć i tutaj nie miałam pewności, że pojawi się moje 40. Dobrze, że mamy drugi Deichmann ;-) Udało mi się kupić ostatnią parę z moim rozmiarem. Ciekawe, że zazwyczaj te buty, które mi się podobają, znikają z półek w ekspresowym tempie. Poszukiwałam również trampek na koturnie, ale oczywiście nie było tych, które sobie wcześniej upatrzyłam.
A Wy, co nosicie jesienią? :-)

18.09.2012

Nowe plany

Nadchodzą nowe plany i zmiany. Kończą się moje wakacje i czas przygotować się do ponownego starcia z nauką. Dzisiaj poznałam swój plan zajęć i nie jest najgorzej. Nowe przedmioty, kilku nowych wykładowców, zobaczymy jak to będzie. Planuję zmiany w sobie i wokół siebie. Niektóre bliższe, inne dalsze, ale na wszystko przyjdzie pora.

Niedawno zaopatrzyłam się w nowy sweter, idealny na zbliżającą się jesienną aurę. Na pewno jeszcze coś dokupię, prawdopodobnie kolejny sweter lub spodnie. Jestem niepoprawną miłośniczką wszelkich swetrów i sweterków, tak samo jak koronki ;-)
Do mojej kosmetyczki wpadła również nowa szminka w kolorze latte. A na liście życzeń czeka perfum, który będzie spóźnionym prezentem urodzinowym.
 Sweter z Orsay
 Szminka z Avon
A Bianka tylko spogląda i się zastanawia co ta pańcia znowu kupiła...

23.08.2012

Błyszcząca

 Bluzka Orsay
Błyszczące jest ostatnio modne, a bluzeczka była w okazyjnej cenie. Zabłysnę odrobinę tej jesieni ;-)
Przepis na te słodkości pojawi się niebawem

I jeszcze taka mała prośba od mojej koleżanki Weroniki. Jeśli możecie, to klikajcie tutaj i rejestrujcie się na ShinyBox. Dzięki temu po zdobyciu określonej ilości punktów może dostać darmowe pudełko z próbkami kosmetyków. Wiele czasu Wam to nie zajmie, a może i Wy zaczniecie zbierać swoje punkty ;-) Ja już się zarejestrowałam.

18.07.2012

Sweet Dream

Letnie wyprzedaże trwają i ciężko mi nie kupić czegokolwiek. Jednak bez szaleństwa i skromnie, tylko najpotrzebniejsze rzeczy. Pieniądze przydadzą się na wyjeździe ;-)
Czy u Was też pogoda płata figle? Od kilku dni widzę deszcz, deszcz i deszcz :-( Przez tą aurę chodzę senna i najchętniej nic bym nie robiła, a za trzy dni jadę. Na szczęście zakupy, porządki oraz inne sprawy przebiegają spokojnie. Jeszcze jutro wybieram się z mamą do centrum. Obym niczego nie zapomniała, bo najgorzej kiedy przypomnę sobie o czymś już w drodze.
Zobaczcie kilka rzeczy, które kupiłam po okazyjnych cenach.
Sukienka i top - Vero Moda
 Torebka - Diverse
Takiej torby szukałam. Duża, pakowna i nawet ma miejsce na laptop.
 Pidżama - Reserved
Słodkich snów :-)

4.05.2012

Spacer

Długi weekend dobiega końca, a wizja kilku tygodni zajęć i co gorsza sesji, nie daje powodów do radości. Pozostaje mi tylko mieć nadzieję, że wszystko dobrze pójdzie i już niedługo będę mogła cieszyć się wakacjami ;-) Powyżej jedno ze zdjęć z dzisiejszego spaceru z Weroniką. Trzeba korzystać z wolnych chwil :-)
Kilka dni temu wspominałam, że na zakupach z przyjaciółkami dokonałam świetnego zakupu. Trafiłyśmy na okazję 2 w cenie jednego i tym sposobem kupiłam sweter za 15 zł. Do tego w środę namówiłam mamę na krótką wizytę w centrum handlowym i w końcu sprawiłam sobie pełne, lekkie buty. O ile się nie mylę to jazzówki, ale poprawcie mnie jeśli źle myślę.
sweter Lindex
 buty Deichmann

Miłego weekendu kochani!