Hej! Nic ciekawego się ostatnio nie dzieje. Wiosna zagościła na dobre, a ja trochę rozdrażniona. Denerwujące są ciągłe zmiany nastroju. Powinnam się zająć czymś konkretnym i nie zaprzątać sobie myśli jakimiś bzdurami. Jak człowiek za dużo myśli, to popada w jeszcze większe kompleksy.. Trzeba być pozytywnie nastawionym do świata i wykorzystywać nasze życie najlepiej jak tylko się da.
Chciałabym pokazać kilka zdjęć z mojej wycieczki szkolnej, która odbyła się cztery lata temu. Byłam w drugiej klasie liceum i jako miłośniczka podróży nie mogłam przegapić takiej okazji. To był ten mój słynny Wyścig Pokoju ;P Nie bez przyczyny piszę o tym dzisiaj, ponieważ dokładnie w dniach 17-20 kwietnia pojechałam do Czech. Wycieczka udana, pogoda dopisała i pierwsza wizyta w Czechach zaliczona :) Bardzo chętnie tam powrócę, bo widziałam zaledwie kawałek tego co można tam jeszcze zobaczyć.
Praga i Skalne Miasto (17-20 kwietnia 2007)
18.04.2011
13.04.2011
13 kwietnia 2011
Przedwcześnie się ucieszyłam z końca suchotnicy. Byłam dzisiaj u lekarza i jeszcze co najmniej miesiąc będę usychać.. Poza tym, pogoda jest parszywa, ale od piątku ma się poprawić. Oby, oby :)
Dziś kolejny przepis. Tym razem są to ciasteczka magdalenki. Upiekłam je na wyjazd do Poznania i cieszyły się powodzeniem (prawda Em? ;P). Bardzo podoba mi się ich kształt muszelki. Moje pierwsze magdalenki i na pewno nie ostatnie.
Miodowe magdalenki
Składniki (na około 27 magdalenek):
Wyjąć, ostudzić na kratce i oprószyć cukrem pudrem.
Źródło
Dziś kolejny przepis. Tym razem są to ciasteczka magdalenki. Upiekłam je na wyjazd do Poznania i cieszyły się powodzeniem (prawda Em? ;P). Bardzo podoba mi się ich kształt muszelki. Moje pierwsze magdalenki i na pewno nie ostatnie.
Miodowe magdalenki
Składniki (na około 27 magdalenek):
- 250g mąki
- 3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
- 3 jajka
- 2 łyżeczki cynamonu
- 140g masła
- 60g cukru muscovado
- 170g płynnego miodu
- łyżka wody
- cukier puder do oprószenia
Wyjąć, ostudzić na kratce i oprószyć cukrem pudrem.
Źródło
12.04.2011
12 kwietnia 2011 Dzień Czekolady
Dzisiaj jest bardzo słodko, ponieważ mamy Dzień Czekolady :) Nie mogło się obejść bez zjedzenia choćby kawałka tej słodkości. Postanowiłam, że wypróbuję przepis, który już jakiś czas temu znalazłam. Nocne ciasto czekoladowe, ale upieczone w ciągu dnia. Może kiedyś skuszę się na przyrządzenie go w nocy, jak dopadnie mnie jakiś kryzys lub stres.
Nocne ciasto czekoladowe
Składniki:
Zmiksować.
Posmarować masłem (i posypać bułką tartą) blachę do pieczenia.
Wlać ciasto.
Piec w temp. 190 stopni przez ok. 50 minut (sprawdzać patyczkiem). Po wyjęciu ciasta rozpuścić czekoladę w kąpieli wodnej i przestygniętą oblać ciasto.
Nocne ciasto czekoladowe
Składniki:
- 250g mąki
- szczypta proszku do pieczenia
- 250g cukru
- 250g margaryny albo masła (bardzo miękkiego)
- 2 jajka
- wielka łycha kakao
- tyle dobrej czekolady, ile się da
Zmiksować.
Posmarować masłem (i posypać bułką tartą) blachę do pieczenia.
Wlać ciasto.
Piec w temp. 190 stopni przez ok. 50 minut (sprawdzać patyczkiem). Po wyjęciu ciasta rozpuścić czekoladę w kąpieli wodnej i przestygniętą oblać ciasto.
11.04.2011
11 kwietnia 2011
Weekend u Em w Poznaniu udany :) Bardzo się cieszę, że się spotkałyśmy. Upiekłam i zawiozłam ciasteczka, które w mgnieniu oka znikały. Następnym razem muszę przywieść więcej ;P
Dzisiaj nareszcie zakończyła się suchotnica! Nie mogłam się doczekać tego dnia, ale było warto trochę pocierpieć.
Dzisiaj nareszcie zakończyła się suchotnica! Nie mogłam się doczekać tego dnia, ale było warto trochę pocierpieć.
5.04.2011
5 kwietnia 2007
Mój pierwszy koncert Tokio Hotel. Piękne wspomnienia, nowe znajomości i radość ze spełnionego marzenia. Takich rzeczy się nie zapomina.
5.04.2007 Warszawa
5.04.2007 Warszawa
Półtora autografu ;)
4.04.2011
4 kwietnia 2011
Kolejny dzień spędzony w domu. Muszę w końcu gdzieś wyjść, bo okropnie się rozleniwiłam. Chyba wiosenne przesilenie mi dokucza. W jednym na szczęście nie jestem leniem. Gotowanie. Piekę i robię desery, a kolejny przepisy wciąż czekają na wypróbowanie. Dopiero wiosna się rozpoczęła, a mnie tęskni się za latem. Mimo, że sezon na truskawki rozpocznie się za jakieś dwa miesiące, to ja już je zajadam. Oczywiście mrożone. Dodaję do płatków na śniadanie, miksuję z mlekiem i innymi owocami na koktajl albo robię puree. W każdej postaci są bardzo smaczne.
Chciałabym zaprezentować świetny deser, który przygotowuje się bardzo szybko. Jest lekki, ale sycący. Przepis znalazłam na blogu Moje wypieki. W mojej wersji są wcześniej już wspomniane truskawki, jogurt naturalny i ciastka owsiane Złotokłose kokosowe.
Sos truskawkowy z jogurtem naturalnym i ciastkami owsianymi
Składniki:
Chciałabym zaprezentować świetny deser, który przygotowuje się bardzo szybko. Jest lekki, ale sycący. Przepis znalazłam na blogu Moje wypieki. W mojej wersji są wcześniej już wspomniane truskawki, jogurt naturalny i ciastka owsiane Złotokłose kokosowe.
Sos truskawkowy z jogurtem naturalnym i ciastkami owsianymi
Składniki:
- 250g truskawek mrożonych lub świeżych
- 4 łyżeczki cukru pudru
- kilka ciastek owsianych, pokruszonych (użyłam Wiatraczki Złotokłose kokosowe)
- 500g jogurtu naturalnego
2.04.2011
2 kwietnia 2011
Mamy kwiecień! Za oknami piękna pogoda (choć dzisiaj pochmurno, ale ciepło) i za trzy tygodnie Święta. Przypomniałam sobie poprzednie lata i stwierdziłam, że kwiecień jest jednym z tych miesięcy w którym najwięcej miłych rzeczy się wydarzyło. Najlepiej wspominam kwiecień 2007. Jak to powiedziała wtedy moja mama, zaliczyłam Wyścig Pokoju :D W ciągu czterech tygodni odwiedziłam Warszawę, Pragę oraz Berlin. Niesamowity czas.
Od kilku dni zastanawiam się jakie słodkości przyrządzić z okazji Wielkanocy. Już mam kilka pomysłów, będzie pysznie ;) A dzisiaj zrobiłam sobie bardzo smaczny owocowy koktajl. Uwielbiam owoce i staram się jeść ich jak najwięcej. Kiwi, banan, garść truskawek i szklanka mleka.
Od kilku dni zastanawiam się jakie słodkości przyrządzić z okazji Wielkanocy. Już mam kilka pomysłów, będzie pysznie ;) A dzisiaj zrobiłam sobie bardzo smaczny owocowy koktajl. Uwielbiam owoce i staram się jeść ich jak najwięcej. Kiwi, banan, garść truskawek i szklanka mleka.
Subskrybuj:
Posty (Atom)



















