9.07.2011

9 lipca 2011

Dzień dobry! Dzisiaj na śniadanie miałam borówki. Tak! Zjadłam pierwsze, świeże w tym roku :) A truskawki to już resztki jakie można jeszcze dostać. Do tego kanapki z nutellą i mam wymarzony poranny posiłek.
Obecnie się szykuję i niedługo idę do kina. Jest bardzo ciepło i zanosi się na burzę, ale mam nadzieję, że nie będzie padać. Chcę ubrać nowe buty i materiał z którego są wykonane niekoniecznie lubi wodę ;)

Na prośbę mamy upiekłam znowu placek na maślance, tym razem z truskawkami. Pojechał w gości i dowiedziałam się, że zrobił wrażenie. Aż musiałam podyktować mamie przez telefon przepis ;D To ciasto zachwyca mnie za każdym razem.
Miłego dnia!

8.07.2011

Ach! Czekolada

Czekoladę uwielbiam od zawsze i nie mogłabym z niej całkowicie zrezygnować. Jednak ostatnio bardzo mocno ograniczyłam jej jedzenie. Dla dobra mojej figury i skóry. Co najważniejsze, to przyszło samoistnie.
Teraz tylko od czasu do czasu zjadam coś czekoladowego.
Doczekałam się drugiej porcji malin, ale ponownie nie było ich za wiele. Taka ilość nadawała się tylko na niewielkie ciasto. Połączyłam prawdziwe kakao z lekko kwaskowatymi malinami. Boski duet.

Czekoladowe ciasto z malinami
 znalazłam tutaj 

2 szklanki mąki
1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia
1 szklanka cukru
7 czubatych łyżeczek kakao
5 jajek
200 g margaryny
1/3 szklanki wody
2,5 łyżki oleju
maliny

Margarynę, wodę, olej, cukier i kakao przełożyć do garnuszka i całość razem podgrzać, do uzyskania jednolitej masy, cały czas mieszając. Masę przestudzić.
Żółtka oddzielić od białek. Dodawać po jednym do masy i ucierać.
Mąkę wymieszać z proszkiem i powoli dodawać do masy kakaowo - jajecznej. Zmiksować.
Białka ubić na sztywno i delikatnie wymieszać z ciastem.
Przełożyć do wysmarowanej keksówki, posypać po wierzchu malinami.
Ciasto włożyć do piekarnika nagrzanego do temperatury 180 stopni i piec ok. 50 minut.

7.07.2011

Koktajl bananowy

Ciągle coś załatwiam i planuję, czas mam wypełniony. Najmniej spodziewana osoba proponuje spotkanie. Zapowiada się miły weekend :) A w wolnej chwili przesiaduję w kuchni. Piękny malinowo czekoladowy zapach unosi się w całym domu.
Dla nas zrobiłam koktajl. Dla Uli :)
Koktajl bananowy

1 banan - obrany, pokrojony i zamrożony
150 ml mleka
1 łyżeczka kawy rozpuszczalnej
4 łyżeczki czekolady rozpuszczalnej (można zastąpić kakao dla dzieci)
1 łyżka miodu (ja dodaję pół łyżeczki syropu klonowego)

Wszystko wrzucić do blendera, zmiksować na gładką masę i od razu podawać.
Idealne na gorące, letnie dni albo jak tylko najdzie ochota na coś dobrego ;)

Przepis z bloga sto kolorów kuchni.

6.07.2011

Kici kici

Wczoraj odwiedziłam przyjaciółkę i musiałam pewnemu stworzonku zrobić zdjęcie ;)
Czyż nie jest urocza? Ale z tego co mi wiadomo, to nieźle rozrabia.
Ulu uwielbiam Twoją kicię :)

5.07.2011

Cynamonowo i jabłkowo

Lato w pełni, dni mijają. Dobrze, że przestało padać i zza chmur wyjrzało słońce. Częste spacery i rozmowy z przyjaciółką sprawiają, że nie jest tak monotonnie.
Czasami się zastanawiam czy nadal prowadzić tego bloga..

Mój niedzielny obiad. Które to już placuszki? Nie wiem, ale stałam się wielbicielką wszelkich placków i racuszków. Jabłka i cynamon, to połączenie, które uwielbiam od dawna, więc nie mogłam przejść obojętnie koło tych cynamonowych placuszków.
Cynamonowe placki z jabłkami
znalazłam tutaj 

1,5 szklanki mąki
1 jajko
3/4 szklanki mleka
3 łyżki oleju
3 duże jabłka
3 łyżeczki cukru
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka cynamonu
szczypta soli 

olej do smażenia

Mąkę połączyć z cukrem, solą, proszkiem i cynamonem. Oddzielnie wymieszać jajko z mlekiem i olejem. Następnie suche składniki połączyć z mlekiem z dodatkami. Dodać jabłka starte na grubej tarce. Wymieszać.
Smażyć na złoty kolor.
Podawać ze śmietaną i cukrem pudrem.

Ja zjadłam tylko z cukrem pudrem :)

2.07.2011

Mango i orzechy czyli blondies

Kiedy za oknem pochmurno i deszczowo, zjedzmy kawałek mięciutkiego i słonecznego ciasta.
Blondies z mango i orzechami

115 g masła
215 g brązowego cukru
2 jajka
150 g mąki
1 łyżeczka proszku do pieczenia
szczypta soli
1 mango, pokrojone w kostkę
100 g orzechów włoskich, grubo posiekanych

Piekarnik nastawić na 180 stopni i natłuścić kwadratową foremkę o boku 18 cm (i znowu nie miałam takiej małej, więc użyłam formy o boku 24 cm). Masło i cukier rozpuścić w rondelku, odstawić na 10 minut i dodać jajka, cały czas mieszając. Dodać mąkę, proszek do pieczenia, szczyptę soli, mango i orzechy. Wymieszać. 
Ciasto wylać do foremki. Piec ok. 35 minut.
Przez chwilę studzimy w foremce, po czym wyjmujemy na kratkę.

Chyba mój brązowy cukier nie był taki mocno brązowy, bo ciasto jest jasne ;) I nie jest za wysokie, ale to ze względu na foremkę, niestety nie posiadam mniejszej. Mimo wszystko ciasto wyszło bardzo dobre, dodatek mango i orzechów świetnie pasuje.

1.07.2011

1 lipca 2011

Hej! Mamy już lipiec, a pogoda nie najlepsza. Przez te ciągłe, duże zmiany temperatur można się nieźle załatwić. Wczoraj czułam się fatalnie. Wszystko mnie bolało, a najbardziej kark. Gdzieś mnie przewiało i nawet głowy nie mogłam odwracać.. Na szczęście poratowałam się maścią i dziś jest o wiele lepiej. 
Chodzę z apaszką i wygrzewam szyję.
 Skoro mam już lepsze samopoczucie, to zabrałam się za pichcenie :) Na śniadanie zrobiłam moje ulubione racuszki z jabłkiem i otrębami owsianymi, a pod wieczór upiekę ciasto z mango.