Na zwieńczenie tygodnia nauki wybrałam się na zakupy. Miały być spodnie, ale z braku rozmiaru jest bluzka. Przynajmniej w kolorze, który chciałam - burgund. Poza tym, grube rajstopy z wzorkiem, które szczerze polecam ze względu na trwałość. Miałam wcześniej kilka sztuk i długo mi posłużyły. Mimo, że nie należą do tanich, to warto zainwestować. A dla ciała odżywcza emulsja z maliną nordycką, która oczarowała mnie swoim zapachem. Posiadam jeszcze krem do rąk z tą cudowną maliną i na prawdę doskonale nawilża.
Zapowiada się weekend w domu, ale nie zamierzam się obijać. Tylko najpierw się wyśpię.
bluzka z baskinką H&M
rajstopy C&A
Miłego weekendu :-)

