13.05.2013

Słonecznie na dobry tydzień

owsianka z dżemem ananas, mango, marakuja i z biszkoptowym batonikiem w polewie kakaowej
Witajcie :-) Od samego rana piękne słońce i iście wiosenna temperatura, to bardzo dobry początek tygodnia. Nawet nie musiałam się wcześnie zwlekać z łóżka, bo zajęcia miałam na późniejszą godzinę. W zeszłym tygodniu wypadło mi trochę wykładów i miałam po majówce jeszcze sporo wolnego ;-) Jednak  w ciągu najbliższych dni już tak błogo nie będzie. Szczególnie w środę mam ważny dzień i odrobinę się denerwuję.
W weekend moja mama miło mnie zaskoczyła kupując trzy słoiczki dżemów o egzotycznych smakach. Na niedzielne śniadanie użyłam jednego z nich do naleśników, a dziś dodałam do owsianki. Oprócz tego dorzuciłam jeszcze batonik. Oj, było bardzo słodko.
Udanego tygodnia!

11.05.2013

Lżejsze ciasto na weekend

Witajcie :-) Po raz któryś piszę, że mamy weekend. Czasami mam wrażenie jakbym żyła od weekendu do weekendu... A mija tak szybko jak wszystkie inne dni. Ostatnio czas ucieka w ekspresowym tempie, że aż trudno mi uwierzyć. Jest maj, pozostał niecały miesiąc zajęć, zaliczenia, praktyki i... wakacje. Chyba nie nadążam.
Na sobotnie i niedzielne popołudnia proponuję bardzo smaczne i lżejsze ciasto otrębowe. Bez tłuszczu, a za to z owocami jakie tylko lubicie :-)
Otrębowe ciasto z brzoskwiniami (bez tłuszczu)
inspiracja 

4 duże jajka (osobno białka i żółtka)
1 szklanka drobnego cukru do wypieków
1 szklanka mąki pszennej
1 szklanka zarodków pszennych (lub otrębów)*
1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia
500 g dowolnych owoców (u mnie brzoskwinie z puszki)

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.
Białka umieścić w misie miksera i ubić na sztywną pianę. Pod koniec ubijania dodawać partiami cukier, łyżka po łyżce, miksując (jak przy bezach). Dodać żółtka i zmiksować.
Mąkę i proszek przesiać. Wymieszać z zarodkami (lub otrębami). Dodać do masy jajecznej, wymieszać szpatułką.
Blachę o wymiarach 23 x 34 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Na papier wyłożyć surowe ciasto, wyrównać. Na wierzch wyłożyć owoce (owoce typu morele, brzoskwinie, śliwki układamy rozcięciem ku górze).
Piec w temperaturze 170 stopni przez 35 - 40 minut, do tzw. suchego patyczka.
Po ostudzeniu posypać cukrem pudrem.

*dałam pół szklanki otrębów owsianych i pół szklanki otrębów żytnich

Miłego weekendu!

10.05.2013

Parasolka

Dzisiaj jest deszczowy dzień. Bianka wie gdzie się schować, co z tego, że jest w domu ;-)
Od razu sobie zanuciłam... Under my umbrella (Ella ella eh eh eh)...

9.05.2013

Wiosenne burze

owsianka z musli orkiszowym z jagodami Goji
Czy to lato? Nie? A czuję się jakbym już była na wakacjach. Jednak po chwili przypominam sobie, że to jeszcze nie ten czas, a obecnie mam najważniejszy miesiąc. Ostatnie tygodnie zajęć i lada moment zaczną się zaliczenia. Przede mną trochę pracy, więc nie mogę się zbytnio rozleniwić ;-)
Wczoraj była pierwsza wiosenna burza, ach! uwielbiam ten zapach deszczu. Burzowo jest też w moim organizmie. Ciągle coś mnie prześladuje... Tym razem dokucza ból gardła. Stwierdziłam, że najgorszy okres dla mojego zdrowia, to właśnie wiosna. O żadnej innej porze roku nie czepia się mnie tyle różnych dolegliwości. Cóż, nie pozostaje mi nic innego jak tylko to przetrwać.
Wieczorem zabieram się za pieczenie. Ciasto będzie lżejsze, bez tłuszczu. Sądzę, że przypadnie Wam do gustu :-)

7.05.2013

Czekoladowo z Daim

Na początku przepraszam, bo zapowiedziałam przepis na wczorajszy wieczór. Niestety nie wyrobiłam się z innymi zajęciami i coś dobrego przedstawiam Wam dzisiaj. Czekoladowe muffinki dla lubiących mleczną czekoladę - jest na prawdę słodko :-) Ze szwedzkimi batonikami Daim, które podczas pieczenia rozpuszczają się. Chrupkie, maślane karmelki z kawałkami migdałów w mlecznej czekoladzie... i to wszystko we wnętrzu muffinek. Kto lubi Daim powinien spróbować :-)
Czekoladowe muffinki z batonikami Daim
|12 sztuk| inspiracja 

3 średnie jajka, roztrzepane
100 g jasnego brązowego cukru
200 g mąki pszennej lub orkiszowej (jasnej lub razowej)
3 łyżki kakao
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1/4 łyżeczki sody oczyszczonej
szczypta soli
150 ml jogurtu greckiego - u mnie jogurt naturalny
50 ml mleka
50 g masła, roztopionego i lekko przestudzonego
2 łyżki mocnej kawy (zaparzonej)
150 g batoników Daim, z grubsza posiekanych
użyłam Daim w wersji cukierków, do kupienia w paczce 200 g

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.
W naczyniu wymieszać składniki mokre: roztrzepane jajka, jogurt, mleko, masło, kawę. Dodać cukier i zamieszać rózgą kuchenną.
W drugim naczyniu wymieszać składniki suche: mąkę, proszek, sodę, kakao, sól, przesiać.
Zawartość naczyń połączyć razem (jeśli ciasto będzie dość rzadkiej konsystencji można dodać 1 - 2 łyżki mąki), wymieszać widelcem tylko do połączenia się składników, pod sam koniec dodając posiekane Daimy.
Formę do 12 muffinek wyłożyć papilotkami. Ciasto nałożyć do 3/4 wysokości foremki.
Piec w temperaturze 190 stopni przez 10 minut, następnie zmniejszyć temperaturę do 170 stopni i piec dodatkowe 10 minut lub do tzw. suchego patyczka (przy sprawdzaniu patyczkiem można trafić na Daimy, one będą się ciągnąć). Wyjąć, wystudzić na kratce.

Do muffinek można zrobić polewę czekoladową i oprószyć posiekanymi Daimami. Może następnym razem spróbuję ;-)

6.05.2013

Poniedziałek z owsianką

  owsianka z serkiem Philadelphia z Milką i z brzoskwinią z puszki, herbata zielona
Dzień dobry! Mamy poniedziałek, nowy tydzień i powrót do zajęć po długim lenistwie. Pogoda jest wspaniała, od rana świeci piękne słońce i trochę szkoda siedzieć gdzieś w budynku. Dla mnie na szczęście ten tydzień zapowiada się dość luźno, więc postaram się skorzystać z tej cudownej aury. 
Niezwykle pyszną owsianką rozpoczęłam majowy tydzień. Ugotowałam na mleku, dodałam resztę serka Philadelphia z Milką i połówkę brzoskwini z puszki. Nie sądziłam, że takie połączenie będzie aż tak dobre! Chyba dokupię serek... A Bianka z zaciekawieniem patrzyła co ja wyprawiam i czy przypadkiem przez okno nie wpadła jakaś mucha ;-)
Owsiankę dołączam do drugiej akcji owsiankowej u wioli.
P.S. Wieczorem zapraszam na coś dobrego :-)
Miłego dnia!

5.05.2013

Moja majówka

Długi majowy weekend dobiega końca. Jak spędziliście ten czas? U mnie było bardzo spokojnie, zwyczajnie. Szkoda, że nie miałam okazji nigdzie wyjechać. Właściwie przez większość dni zmagałam się z alergią. Trochę niezdecydowana pogoda źle wpływa nie tylko na moje zdrowie. Wspólne plany biegania z Weroniką nie wypaliły. Ewidentnie mam ostatnio pecha. Ale wiem, że po każdej burzy wychodzi słońce.
Od wczoraj jest ładniej, cieplej i wspaniale było spędzić dzień u cioci. Był grill, słońce i dużo świeżego powietrza. Ciocia ma piękny, duży ogród i uchwyciłam w aparacie kilka jego uroków.
Poza majówkowym grillem w mijającym tygodniu wpadły w moje ręce nowe buty, spróbowałam różowe Magnum (polecam!) i zjadłam pożywną owsiankę waniliową z bananem i masłem orzechowym.
Tak było. A już niedługo kolejne wolne ;-)